Do najsilniej uczulających konserwantów należą –parabeny. Są to estry kwasu p-hydroksybenzoesowego; metylowy, etylowy, propylowy, butylowy i benzylowy. Ich rolą jest niszczenie i ochrona przed pleśniami i drożdżami.
Unia Europejska dopuszcza stężenie parabenów w kosmetykach w ilości 0,01-0,8%. Te konserwanty są obecne przede wszystkim w kosmetykach o długim działaniu ( leave on), między innymi w;
- Kremach,
- Maseczkach upiększających,
- Podkładach,
- Pomadkach do ust.
Dodawane są również do kosmetyków tzw. spłukiwanych (rinse off),np.;
- Szamponów,
- Mydeł,
- Toników do włosów
Jednak najliczniej parabeny używane są w produkcji kremów nawilżających i mydeł. Już niewielka ilość tych substancji może wywołać silne reakcje alergiczne u osób uczulonych.
Jak wykazały badania produktów kosmetycznych, popularnie stosowanych, w jednym kosmetyku, może znajdować się od 1-2 estrów, jednak najwięcej jest takich, które zawierają ich, aż kilkanaście. Są stosowane także do produkcji leków zewnętrznych; kremów i maści. Niezbędne są zwłaszcza w lekach zawierających steroidy. Kremy lecznicze stosowane w różnych chorobach skóry (nie tylko o podłożu alergicznym) uczulają silniej, stosowane są bowiem na skórę zmienioną chorobowo, niż kremy stosowane na skórę zdrową.
Parabeny dodawane są także do żywności. Można je wyodrębnić np. w:
- Napojach chłodzących,
- Sokach (głównie jarzynowych)
- Galaretkach,
- Dżemach,
- Słodyczach,
- Sałatkach,
- Ketchupie,
- Majonezie,
- Konserwach rybnych,
- Konserwach mięsnych
- W produktach mleczarskich.
Są one rozkładane w przewodzie pokarmowym w trakcie trawienia pokarmu, dlatego rzadziej uczulają osoby spożywające taki pokarm, częściej natomiast pracowników pracujących przy produkcji takiej żywności, czy obsługujących stosika z tą żywnością.
Parabeny są słabymi alergenami kontaktowymi. Problem polega jednak na tym, że dodawane są do tak wielu produktów naszego codziennego życia, że w konsekwencji należą do substancji najczęściej uczulających.
Parabeny znajdują się w zestawach alergenów przeznaczonych do testowania chorych z wypryskiem, Atopowym Zapaleniem Skóry (AZS) oraz z cz estym zapaleniem spojówek.
Około 2% chorych w Polsce ma dodatnie testy płatkowe na te konserwanty.
Innym konserwantem, którego nie sposób pominąć jest – metriolat.
Z punktu widzenia chemicznego jest to sodowa sól etylortęciosalicylanu. Jeśli chory ma dodatnie testy płatkowe na rtęć, to jest także uczulony na metriolat. Alergię powodowaną tym konserwantem stwierdza się w Polsce u 6% chorych.
Szczególnie często powoduje reakcje alergiczne skóry u kobiet, które używają cieni do powiek.
Metriolat jest szeroko stosowany przy produkcji szczepionek. To sprawia, że przyczyna bardzo częstego występowania uczulenia na ten konserwant są masowe szczepienia ochronne. U niemowląt u których stwierdzono wystąpienie Atopowego Zapaleni Skóry, po okresie obowiązkowych szczepień ochronnych, zaobserwowano zaostrzenie zmian skórnych. Występowały one najczęściej między 2, a 10 dniem od chwili szczepienia. Również występujące zmiany skórne po szczepieniu szczepionką wirusa Hepatitis B, są najczęściej wywoływane opóźnioną reakcją na metrilat.
Bardzo ważne!
Konserwant ten jest zawarty również w:
- Lekach okulistycznych – wywołuje zapalenie spojówek
- Płynach do przechowywania soczewek kontaktowych – wywołuje podrażnienie i zapalenie spojówek,
- W plombach amalgamatowych – wywołuje stan zapalny śluzówki jamy ustnej.
Ponad 10% badanych u których stwierdzono częste zapalenia spojówek, było uczulonych na ten właśnie konserwant.
Objawy uczulenia na metriolat:
- Wysiewy pokrzywki,
- Obstrukcja krtani,
- Wystąpienie potnicy,
- Zapalenie spojówek,
- Łzawienie i swędzenie oczu.
BARDZO WAŻNE!
Dla osób stosujących preparatu homeopatyczne!
Ponieważ zawierają one rtęć, testy płatkowe na metriolat u wielu chorych były dodatnie!
Należy pamiętać, że do leków tych dodawane są także; chrom i nikiel.

Zostaw komentarz